|
Blog > Komentarze do wpisu
Zakochałem się... A deszcz pada, pada i pada...
Może uznasz to za dziwne albo nawet głupie ale zakochałem się w tej pogodzie. No bo to chyba nie jest normalne, że o godzinie 2.00 w nocy (albo już nad ranem, nazywaj tę porę jak tam sobie chcesz) siedze przed komputerem, ponieważ przez tą pogodę nie mogę spać i z spoglądam w okno, oglądając z uwielbieniem błyskawice, które przecinają niebo, i wsłuchuję się w głuche odgłosy grzmotów i burzy. Dla mnie taniec dzisiejszych błyskawic na niebie przypomina taniec kochanków, którzy szukają siebie nawzajem, swoich ciał i ust, i chociaż o tym nie wiedzą, ich próby i starania z góry skazane są na niepowodzenie. Z drugiej jednak strony na widok tych piorunów przychodzi mi również do głowy miłosna ekstaza dwojga ludzi, których ciała są splecione ze sobą, a oni sami nie mogą uwierzyć, że są razem i, że mają siebie nawzajem tylko dla siebie. Och, Skarbie, jak ja bardzo chciałbym być teraz przy Tobie i również móc tak płomiennie tulić Cię do siebie. Tak bardzo Cie kocham... Ale mi się zebrało na wyznania... Oki, już idę spać, a przynajmiej już wyłączam komputer. Dobranoc everyone... Re5pect, pietiaox sobota, 16 sierpnia 2008, pietiane
|